Mikolaj Korzistka

Zawsze miałem szczęście – moimi przyjaciółmi było wielu muzyków, którzy w różnych składach i przy różnych okazjach wychodzili ze mną na scenę.  Z niektórymi pracowałem częściej, z niektórymi od okazji do okazji, a z niektórymi trafiło się tylko czasem podżemować.   Amatorzy i zawodowcy, wszyscy byli mniejszą lub większą częścią mojego muzykowania i życia przez ostatnie 30 lat.

 

Poniższa lista to tylko krótkie opisy moich wrażeń i ulotnej pamięci o wielu z nich. I tak, w porządku alfabetycznym:

 

Płyta "Z Krakowa do wczoraj"

Do kupienia tutaj